![]() |
| [Strona główna] [Fortyfikacje] [Forum] [Mapy archiwalne] [Księga gości] [Chat] |
|
Wstęp Preludium Przebieg walk Po bitwie Zdjęcia Inne |
KriegsmarineOd samego początku walk w Zatoce Gdańskiej Kriegsmarine skoncentrowała tu
znaczne siły, wypracowywała nowe metody ostrzału celów lądowych. Pancernik ,,Lutzow",
ciężkie krążowniki„Admirał Scheer", „Prinz Eugen" oraz lekki krążownik „Leipzig",
niszczyciele "Z-31", „Z 34", pływające baterie artylerii „Soemba", „Nienburg",
oraz torpedowce „T 23", „T 28", stawiające w razie potrzeby zasłony dymne (tak
było w walkach o Gdynię 26 marca) — wszystkie one wykonywały zadania
artyleryjskie na rzecz VII korpusu pancernego, broniącego się z determinacją
przeciw atakom oddziałów 19 armii. Na czele silnego zespołu okrętów
ostrzeliwującego Oksywie stał obok wiceadmirała Thiele wiceadmirał Bernhard
Rogge. Dowodził teraz w Zatoce Gdańskiej okrętami, których ogień miał stanowić
tamę dla wojsk radzieckich. Do ciężkich okrętów, stanowiących trzon jego „Kampfgruppe",
dowództwo Kriegsmarine dodało mu kilka jednostek, określanych w skrócie SAT ,
czyli ciężkich okrętów artyleryjskich oraz promów artyleryjskich, jednostek o
nowej sylwetce, właściwie pływających baterii — które nadawały się przede
wszystkim do zwalczania celów naziemnych. Dowództwo „Kampfgruppe Rogge"
przeznaczyło im zadanie zarówno artyleryjskie, jak i — w razie potrzeby —
ewakuacyjne. Rogge z niepokojem śledził działania swych okrętów pod Oksywiem.
Gdy na dwa dni przed 28 marca okręty artyleryjskie „Soemba", „Jost" i „Nienburg"
podeszły pod Oksywie dla zabrania części żołnierzy i uciekinierów, zostały
natychmiast nakryte ogniem artyleryjskim oraz katiusz; nad Oksywiem widać było
świetlne łuki salw moździerzy rakietowych, burzę wybuchów i krwawych blasków. Na
dobitkę, na zdobytym wraku pancernika „Gneisenau" Rosjanie ustawili potężny
reflektor i klingą światła mierzyli teraz w stronę oksywskiego cypla, czyniąc na
przybrzeżnych wodach z nocy dzień. |
|
|
sponsor serwera: |
| ostatnia aktualizacja 17-VI-2005. © K N |